Polski
中文繁體
English
Español
Français
Português
Română

Leczenie Retinopatii Pigmentowej Komórkami Macierzystymi – Doświadczenie Pacjenta

Nasz pacjent z Rumunii Ovidiu Simion został zdiagnozowany z retinopatią barwnikową, chorobą która przyspiesza degeneracje pola widzenia. Pacjenci z tym schorzeniem doświadczają utraty wzroku i mogą czuć się tak, jakby patrzyli przez teleskop z powodu ograniczonego zakresu widzenia. Poniżej znajduje się krótki wywiad opisujący podróż pacjenta od znalezienia leczenia komórkami macierzystymi w zakresie retinopatii barwnikowej, do jego leczenia w Chinach, jak również wyników i oczekiwań oraz powrocie do domu.

Poniższy wywiad jest transkrybowany z oryginału rumuńskiego i odzwierciedla doświadczenia i opinie pacjenta.

Proszę opisać swój stan fizyczny przed leczeniem komórkami macierzystymi. Jakie są objawy retinopatii barwnikowej i co ty/pacjent doświadczasz osobiście?

Przed przybyciem do Chin i kliniki byłem bardzo zmęczony ze względu na wykonywaną pracę. Fizycznie czułem się bardzo spięty, zmęczony, podekscytowany tym jak i co się wydarzy. Teraz po trzech dniach leczenia czuję się bardziej zrelaksowany i ogólnie znacznie lepiej.

Jak dowiedziałeś się o terapii komórkami macierzystymi? Co myślisz o tej technologii? Czy przed przyjazdem były jakieś obawy lub nadzieje?

Mam w Rumunii dobrego przyjaciela, który jest księdzem i zna się z panią Aliną Radescu, przedstawicielką Pacjentów z Rumunii firmy Beike. Przyjaciel pomógł mi w nawiązaniu kontaktu z panią Aliną, a ona pomogła mi przez cały proces. Jeśli chodzi o oczekiwania, byłem bardzo powściągliwy i tłumaczę to licznymi rozczarowaniami jakich doświadczyłem w Rumunii.

Co sądzisz o Beike? Co skloniło Cię do wyboru firmy Beike jako opcji leczenia?

Widziałem wielu lekarzy, nawet w rumuńskiej stolicy- Bukareszcie, lekarzy, którzy dawali mi nadzieję, która na końcu okazywała się wielkim rozczarowaniem. Odwiedziłem także innych lekarzy z Rumunii, ale rozczarowanie było takie samo. Bez nadziei! Ale tym razem Bóg tego chciał; Zacząłem od myśli,  ze terapia komórkami macierzystymi jest jedynym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem. I dzięki Bogu, czuję, że mój kanał wizualny został odblokowany i jestem pewien, że poprawa nastąpi. Jestem tego pewien.

Jakie były twoje oczekiwania dotyczące leczenia przed wyjazdem do Chin? Co konkretnie miałeś nadzieję osiągnąć?

Chciałem przezwyciężyć mój strach. To, w ostatnich latach bardzo mnie przybiło. Lubię być niezależny. Nie chcę polegać na innej osobie. Chcę być panem własnych instynktów i moich decyzji. Sama myśl , że musiałbym być zależny od czyjejś łaski przerażała mnie. Oczywiście, jestem z natury niecierpliwy i nie mogę spokojnie czekać na poprawę. Wiem, że ona nastąpi, ale muszę być cierpliwy. Okazywałem cierpliwość przez tak wiele lat, cóż teraz jest to jedyna rzecz której muszę się skupić, pozostanie cierpliwym. Lubię być niezależny, zdany na siebie. Dziękuję Bogu i dziękuje wam, ludziom z firmy Beike którzy daliście szansę na życie ludziom, którzy faktycznie tkwią w systemach opieki zdrowotnej, jak i tym którym oferujecie uśmierzenie bólu, tym którzy są nieodwracalnie bez szans na pełne wyzdrowienie.

Po przyjeździe, jakie były pierwsze dni? Czy było Ci wygodnie, komfortowo etc?

Począwszy od odbioru z lotniska przez personel Beike Biotechnology, nie odczułem poczucia pierwszego spotkania, lecz po prostu powrotu do miejsca w którym już kiedyś byłem. Mówię to, być może dlatego, że była tak dobra współpraca przez Internet z rumuńskim przedstawicielem firmy Beike, zanim nawet dotarłem do Shenzhen w Chinach, że wpływ nieznanego został zmniejszony lub wyeliminowany przez ciepło, z którym zostaliśmy powitani, zarówno ja, jak i mój syn.

Co sądzisz o Szpitalu Shixin i ogólnie o personelu firmy Beike?

Rozgrzewające serce powitanie na lotnisku w Shenzhen, wizyta w siedzibie głównej Beike i próba medyczna w szpitalu okulistycznym w Shenzhen zademonstrowały szczerość, punktualność, profesjonalizm i gotowość do miłej współpracy z każdym człowiekiem. Ci ludzi są zdeterminowani, to jest specyficzna cecha dla ludzi z Azji. Zauważyłem, od prostego sprzątacza do lekarza, który opiekował się mną tutaj, menadżera i personelu Beike oraz Shixin Hospital, każdy z nich reprezentował postawę niesienia pomocy cierpiącemu pacjentowi. Czułem, że ci ludzie wykonują swoją pracę z cierpliwością, co pomaga zarówno pacjentowi, jak i instytucji, którą reprezentują.

Co powiesz o odwiedzinach w siedzibie głównej Beike?

Od samego początku byłem i nadal pozostaję pod wrażeniem programu, który pracownicy Beike muszą przedstawić zabierając nas do siedziby Beike. Przedstawiciel poświęcił czas na wprowadzanie obowiązków każdego członka Firmy. To, co zauważyłem i odczuwałem, to w rzeczywistości pragnienie Przedstawiciela Pacjentów z Rumunii by być bliżej pacjenta, blizej jego zmartwień i cierpień. Pacjent, który nie był tutaj otrzymuje to w formie prawdziwie zrelaksowanej. Czułem się częścią rodziny Beike Biotechnology. Zmęczyłem się podróżą, ale robiłem, co mogłem , żeby nie utracić szczegółów, których dostarczał nam przedstawiciel. Czułem się jak członek rodziny Beike.

Proszę opowiedz nam o wynikach, które zauważyłeś. Powiedz również, co sądzisz o tym kompleksowym podejściu, wliczając w to program żywieniowy, medycynę funkcjonalną która idzie ręka w rękę z terapią komórkową?

Moje wszystkie myśli skierowane są ku większemu zadowoleniu, wdzięczności, szacunku i chciałbym ukłonić się wszystkim których spotkałem w tym kraju. Jestem bardzo zadowolony z kontaktu ze wszystkimi ludźmi których napotkałem, zarówno pod względem medycznym, terapeutycznym jak i ludzkim. Tak. To jest inny świat oparty na zdrowym rozsądku, szacunku, uczciwości, skromności i wielkich umiejętnościach. Mam szczeście, ponieważ mogłem być blisko tych ludzi i dziękuję Bogu i wielu przyjaciołom z Rumunii, którzy wsparli ten projekt, by spełnić długo oczekiwane pragnienie; leczenie komórkami macierzystymi. Polecam leczenie komórkami macierzystymi wszystkim pozbawionym innych opcji jakie daje medycyna konwencjonalna. Chińska medycyna daje inne podejście do zdrowia. Chińska medycyna skupia się na leczeniu genezy choroby, jej źródła. Czekam z niecierpliwością na drugą rundę tego cudownego leczenia. Mowię „cudowne”, ponieważ będąc masoterapeutą, bardzo dobrze rozumiem program terapii uzupełniających, który przygotował i oczyścił zatkane kanały. Te terapie spełniaja ważna rolę przed iniekcją komórek macierzystych. Sumując się tworzą całość, którą poczułem. Dziękuje wszystkim , którzy opiekowali się mną w szpitalu, klinice okulistycznej, do personelu Beike, życzę im dobrego zdrowia i mądrości, aby kontynuowali ten piękny projekt, którego oczekuje wiele ludzi nie posiadających żadnych rozwiązań. Niech Bóg pomoże wszystkim w potrzebie. Będę korespondentem firmy Beike bezwarunkowo. Zrobie to z całego serca, ponieważ to jest to, co otrzymalem i to mi zaoferowano: pomoc i nadzieję. Oferuję innym to samo: bycie człowiekiem, szacunek i otwartość na informację, wyjaśnienie i dlaczego by nie, determinację, aby uzyskać leczenie komórkami macierzystymi. Niech Bóg cię ochroni! Dziekuje wam bardzo za wszystko!

 


Share This