Pierwszy tydzień leczenia Alina
Jak czułeś się fizycznie przed przyjazdem na leczenie?
„Spośród wielu przykrych odczuć, których doświadczałem przed leczeniem, wspomnę tylko o kilku: największym zmartwieniem były moje problemy z oddychaniem, czułem pewien ucisk przepony, przez co bardzo trudno mi się oddychało; ciągle czułem zawroty głowy i osłabienie; nieustannie miałem wrażenie, że już wkrótce będę potrzebował aparatu do oddychania.”
Jakie były Twoje oczekiwania PRZED rozpoczęciem leczenia?
„Szczerze mówiąc, na początku nie pokładałem w nim wielkich nadziei, przeprowadziłem przed przyjazdem szczegółowe poszukiwania. Zobaczyłem na stronie Beike, że możliwe są różne rodzaje poprawy. I dwie rzeczy zwróciły moją uwagę: różne rodzaje poprawy oraz to, że jedna z nich mogła dotyczyć problemów z oddychaniem — a właśnie do tego dążyłem. Na stronie internetowej oraz w rozmowie z przedstawicielem jest mowa o tym, że Beike nie daje 100% szansy na poprawę, to naprawdę zależy od tego, jak komórki macierzyste dostosują się do organizmu danej osoby, a także od tego, jak będzie ona kontynuować leczenie w domu.”
Skoro nie ma 100% gwarancji, dlaczego mimo wszystko zdecydowałeś się pojechać?
„To leczenie było właściwie moją ostatnią szansą na poprawę problemów z oddychaniem oraz innych objawów. Byłem przyjęty do szpitala w Rumunii na 9 dni, a lekarze próbowali wszelkiego rodzaju leków i wlewów — poczułem się trochę lepiej, ale wciąż byłem chory i nie wyzdrowiałem. Zebrałem więc całą odwagę i zachęciłem mamę do rozpoczęcia zbiórki pieniędzy.”
„Terapia komórkami macierzystymi była moim jedynym rozwiązaniem, aby poprawić jakość życia i pozostać przy życiu.”
Jak wyglądał Twój przyjazd do Tajlandii, szpital i pierwsze dni leczenia?
„Pierwszy dzień, podobnie jak całe leczenie, przebiegł dobrze. Wyjeżdżałem z domu z nadzieją, że wszystko będzie wspaniale. Personel szpitala i Beike przyjął mnie bardzo serdecznie, sprawiając, że czułem się jak najbardziej komfortowo. Miałem świetne doświadczenia od momentu, gdy po raz pierwszy skontaktowałem się z rumuńską przedstawicielką, która szczegółowo wyjaśniła całe leczenie i pomagała przez cały proces. Lekarze i pielęgniarki byli wspaniali, wyjaśniali wszystkie procedury i wszystko, co związane z leczeniem, zawsze pomocni i otwarci na wszelkie pytania i wątpliwości.”
Jakie rezultaty zaobserwowałeś po leczeniu?
„Już od pierwszego podania zastrzyku z komórek macierzystych miałem wrażenie, że do mojego ciała wstrzyknięto energię. Teraz, po kilku miesiącach, zacząłem odczuwać znaczną różnicę w oddychaniu i w funkcjonowaniu mięśni całego ciała. Nie mam już potrzeby korzystania z aparatu do oddychania w ciągu dnia ani w ogóle. Nie odczuwam też już zawrotów głowy.”
„Rozmawiając z lekarzami, dowiedziałem się, że mogę wrócić na drugie leczenie po 6 do 12 miesiącach, i z całego serca nie mogę się doczekać powrotu.”
Alin z lekarzem i personelem szpitala przed powrotem do domu
Alin jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, nieustannie dzieli się swoją życiową drogą, a także doświadczeniami z leczenia.
Aby śledzić Alina na Facebooku, kliknij tutaj.
Aby śledzić Alina na Instagramie, kliknij tutaj.
Aby śledzić kanał Alina na YouTube, kliknij tutaj.