Pacjent z mózgowym porażeniem dziecięcym widzi poprawę po terapii komórkami macierzystymi
Samuel i jego rodzina niedawno wrócili na drugą rundę leczenia komórkami macierzystymi Beike. Kiedy Samuel urodził się w Portugalii w 2013 roku, zdiagnozowano u niego mózgowe porażenie dziecięce jako następstwo hipoglikemii noworodkowej, czyli niedoboru cukru we krwi, który zaczyna się przed lub tuż po urodzeniu. W rezultacie przez całe życie był całkowicie zależny od swoich rodziców. Miewał częste napady drgawkowe, niewielkie napięcie mięśniowe w ciele, a jego wzrok pozwalał mu dostrzec jedynie błysk aparatu lub jasne światło słoneczne. Jednak dzięki komórkom macierzystym Beike jego rodzina z radością obserwuje u niego wiele postępów. Jego matka mówi: „Przed pierwszym leczeniem Samuel nie potrafił prawie nic zrobić. 3 miesiące po leczeniu zaczęliśmy zauważać u niego wiele poprawy… Jego połykanie poprawiło się i może jeść oraz pić doustnie. Jego płuca są w lepszej kondycji i ma mniej infekcji niż wcześniej. Potrafi kasłać samodzielnie i nie trzeba go już odsysać dwa razy dziennie. Lepiej się koncentruje, rozpoznaje ludzi po głosie i reaguje na to, co dzieje się wokół niego (płacze, uśmiecha się, wydaje dźwięki)”.
Samuel pracuje nad ruchem głowy podczas fizjoterapii
Rodzina Samuela usłyszała o Beike, gdy rozmawiała z byłym pacjentem, a wkrótce zaczęła oglądać więcej filmów z opiniami w internecie. Mimo to wciąż mieli wiele obaw dotyczących procesu i leczenia. Czy pojawi się bariera językowa lub kulturowa? Czy lekarze są wykwalifikowani do przeprowadzania tych zabiegów? Czy komórki macierzyste zadziałają? Jednak po przyjeździe Samuel i jego rodzina przekonali się, że są bardzo dobrze zaopiekowani. Poza tym, że komórki macierzyste działały, rodzice Samuela byli pod wrażeniem personelu oraz terapii wspomagających zapewnianych podczas leczenia. Opisali personel Beike i szpitala partnerskiego Beike jako „zawsze uśmiechnięty i gotowy, by pomóc oraz wysłuchać naszych obaw i opinii”. Co więcej, terapie wspomagające były „bardzo kompletne. Terapie i dieta pomagają komórkom macierzystym lepiej działać w ciele (Samuela). Jedzenie jest przygotowywane specjalnie dla (Samuela), zgodnie z jego stanem i tym, do czego jest przyzwyczajony w domu”. Rodzina Samuela planuje nauczyć się terapii prowadzonych w szpitalu i kontynuować je w domu po leczeniu.
Oto zdjęcie Samuela podczas sesji w komorze hiperbarycznej tlenoterapii
„Podczas tego drugiego (leczenia)” — powiedziała jego matka — „wiedzieliśmy, że możemy zaufać wszystkiemu, więc nie mieliśmy żadnych obaw”. Po znalezieniu zachodnich restauracji bardzo dobrze poczuli się w Bangkoku. Po spędzeniu października w szpitalu Samuel wrócił już do domu i czeka, by zobaczyć więcej rezultatów drugiego leczenia komórkami macierzystymi. Życzymy wszystkiego najlepszego Samuelowi i jego rodzinie!
Przeczytaj więcej o Leczeniu mózgowego porażenia dziecięcego komórkami macierzystymi
Jeśli Ty lub Twoja bliska osoba ma MPD i chciałbyś dowiedzieć się więcej o komórkach macierzystych Beike, kliknij tutaj: