U pięcioletniego Thorbena zdiagnozowano autyzm. Jego rodzina zdecydowała się zabrać go do naszego Szpitala Shixin w Chinach, aby mógł otrzymać przeszczep mikrobioty kałowej (FMT) oraz komórki macierzyste. Podczas tygodniowego pobytu podano mu łącznie 170 milionów mezenchymalnych komórek macierzystych. Leczenie z powodzeniem poprawiło objawy Thorbena oraz ogólną jakość jego życia. Poniżej przeczytaj sesję pytań i odpowiedzi, którą przeprowadziliśmy z jego mamą.
Pytania i odpowiedzi:
Opisz stan fizyczny pacjenta przed leczeniem komórkami macierzystymi. Jakie były objawy schorzenia, którego doświadczał pacjent?
Ciągłe płaczu i krzyki. Zaburzenie przetwarzania sensorycznego — problemy z nadwrażliwością, trudności z myciem i czesaniem włosów, obcinaniem paznokci u stóp, niektórymi fakturami, takimi jak trawa i piasek, zasłanianie uszu przy większości dźwięków, częste napady złości, uderzanie oraz ciągłe załamania przy każdej zmianie zadań lub zmianie rutyny. Bardzo zmęczony i ma słabe ogólne zdolności motoryczne; minimalny lub żaden kontakt wzrokowy, uważany za niewerbalnego, wypowiadający bardzo niewiele pojedynczych słów oznaczających przedmioty. Stałe poszukiwanie ruchów sensorycznych, podskakiwanie na piłce terapeutycznej, trampolinie lub huśtawkach zamiast wykonywania czynności lub zadania. Stała stymulacja, taka jak kołysanie się, machanie rękami, skakanie, wkładanie przedmiotów do ust, nucenie oraz piski/skrzypienie. Niespokojny sen. Nie reaguje na swoje imię ani kiedy się do niego mówi.
Skąd dowiedziałaś się o terapii komórkami macierzystymi? Co sądziłaś o tej technologii? Czy przed przyjazdem były jakieś nadzieje lub obawy?
Natknęłam się na stronę na Facebooku poświęconą biomedycynie, kiedy pewien rodzic wspomniał o terapii komórkami macierzystymi. Terapia komórkami macierzystymi stanowi wielki postęp w technologii medycznej, obejmujący szereg chorób/zaburzeń i urazów. Mieliśmy tylko nadzieję, że leczenie okaże się skuteczne dla naszego syna, u którego rozwinął się ten stan.
Jak znalazłaś Beike? Co skłoniło Cię do wyboru Beike jako opcji leczenia?
Niektórzy rodzice podzielili się swoimi doświadczeniami i rozmawiali z nimi przez telefon na temat diagnozy oraz stanu ich dziecka przed terapią komórkami macierzystymi, w trakcie leczenia, a wynik był bardzo pozytywny. Podążyliśmy za tym samym leczeniem polegającym na iniekcjach IT i IV w celu uzyskania lepszego rezultatu.
Jakie były Twoje oczekiwania wobec leczenia przed wyjazdem do Chin? Co konkretnie miałaś nadzieję osiągnąć?
Oczekiwania były takie same, jak te, o których powiedzieli nam rodzice, co ułatwiło naszą podróż. Mieliśmy nadzieję zminimalizować ból, nadmierną wrażliwość sensoryczną i problemy z wrażliwością nerwów, których doświadczał nasz syn, a także uzyskać większą świadomość i zdolność do bycia samodzielnym, jak jego rodzeństwo i rówieśnicy.
Jak wyglądały pierwsze dni po przyjeździe? Czy było to wygodne, komfortowe itd.?
Było wygodnie i prosto, mieliśmy harmonogram, który informował nas o dniach wizyt i dniach obserwacji.
Co ogólnie sądzisz o personelu szpitala i zespole Beike?
Personel Beike był ujmujący przez cały przebieg leczenia i zapewnił nam wyczerpujące informacje oraz wyjaśnienia przed, w trakcie i po leczeniu. Personel szpitala był wspaniały, zwłaszcza dr Zhao.
Jak wyglądało to doświadczenie? A także, co sądzisz o kompleksowym podejściu, obejmującym żywienie i dodatkowe terapie?
Uczęszczaliśmy do Szpitala Shixin, leczenie przebiegło bardzo dobrze. Personel Beike był z nami, prowadząc nas przez całą procedurę, informując, jak długo to potrwa i wyjaśniając każdy krok. Odpowiedziała na wszystkie nasze pytania i zamawiała nam posiłki, gdy odpoczywaliśmy na sali.
Jakie były wyniki, jeśli takie były, i ile czasu zajęły? Co dzieje się teraz?
Wyniki Thorbena zaledwie 4 tygodnie po ostatnim leczeniu są następujące: jego słowa są wyraźniejsze i próbuje formułować prośby lub żądania składające się z 2 do 3 słów. Spontanicznie używa pojedynczych słów oznaczających przedmioty lub stwierdza ich obecność bez podpowiedzi. Zadaje pytanie: „Gdzie jest tatuś?”; Zmniejszona stymulacja oraz zdolność do wykonywania zadania z pomocą bez głośnego płaczu. Większa kontrola nad rękami i nogami. Nie potyka się ciągle, pojawiła się myśl i kontrola w pisaniu oraz rysowaniu. Ciągły płacz, krzyki i załamania uległy zmniejszeniu. Długość załamań wynosiła zwykle około 15 minut. Teraz potrafi regulować swoje emocje, w tym złość, a załamania trwają od 1 do 5 minut. Reaguje na swoje imię, gdy się go woła, i patrzy z kontaktem wzrokowym. Potrafi wykonać bardzo proste polecenia lub wskazówki, aby wykonać czynność lub gdzieś pójść. Jest bardziej skupiony i próbuje ukończyć zadanie z pomocą. Powoli staje się świadomy ludzi, zwierząt i otoczenia. Potrafi chodzić po piasku i trawie, czesać włosy, myć włosy oraz obcinać paznokcie u stóp bez problemów sensorycznych, potrafi siedzieć w tłumie z mniejszym zasłanianiem uszu i słuchać swojego otoczenia. Z radością zakłada długie rękawy, skarpetki i swetry bez załamania. Uśmiecha się, można go przytulić, a on odwzajemnia uścisk. Poprawia się jego zmysł dotyku. Jego sen staje się coraz lepszy. Nie szuka ciągle podskakiwania na piłce terapeutycznej, trampolinie ani huśtawkach. Fizyczna stymulacja w postaci nucenia, kołysania się, skakania i machania rękami zmniejsza się. Jest spokojniejszy.
Mamy nadzieję na dalsze poprawy w ciągu kolejnych 9 miesięcy.